Korporacja Globalization Group Inc. (GGI) – dostawca rozwiązań językowych, rozpoczęła publikowanie cyklicznych porad dotyczących tłumaczenia, tłumaczy oraz wewnętrznych specjalistów do spraw lokalizacji. Organizatorami i twórcami programu porad jest kierownictwo GGI, profesorowie studiów językowych oraz inni eksperci w tych dziedzinach. Tematy obejmują tłumaczenie dokumentów, lokalizację oprogramowania i stron internetowych, tłumaczenie konferencji, obsługę wielojęzycznych konferencji VOIP oraz rynków międzynarodowych.
- AdWords Editor Archive (.aea) - HTML (.html) - Microsoft Word (.doc) - OpenDocument Text (.odt) - Zwykły tekst (.txt) - Tekst sformatowany (.rtf) - SubRip (.srt) - SubViewer (.sub)
Niestety dostępna wersja ma także pewne ograniczenia.Jednym z nich jest ograniczenie wielkości dokumentu do 1mb.
Aby obniżyć wielkość pliku możemy usunąć zbędną grafikę lub wysłać plik .txt.
Musimy wybrać również kombinację językową. Wpisujemy tytuł projektu. Opcjonalnie możemy dodać bazę TM (przyp. red. np. w formacie TMX, ale nie większą niż 50 MB).
3. Klikamy przeglądaj a następnie wybieramy przeglądaj.
Naukowcy z Google zastosowali całkiem odmienny sposób na translację. W przeciwieństwie do narzędzi typu Trados, ich silnik zbudowany jest o algorytmy statystyczne.
Pomysł jest świetny jednak jakość tłumaczenia wykonanego automatycznie jest zbyt kiepska aby z niej korzystać.
Potrzeba jeszcze kilku, kilkunastu lat aby baza zbudowana na algorytmie statystki pozwalała otrzymać w miarę spójne tłumaczenie.
Nic nie zastąpi człowieka oraz jego wyobraźni, doświadczenia i indywidualnej interpretacji.
Pomimo słabo działającej funkcji tłumaczenia maszynowego wiele funkcji narzędzia Google jest bardzo przydatna.
7. Kolejną funkcją, która wzbudza mój podziw jest funkcja udostępniania dokumentu.
Funkcja ta pozwala nam na zaproszenie osób powiązanych z danym tłumaczeniem.
W tym celu należy kliknąć „Udostępnij” -> „Zaproś inne osoby…”
8. W oknie Udostępniania możemy podać konta Google naszych współpracowników.
Dzięki uprawnieniom możemy wydzielić korektorów, obserwatora, innego tłumacza lub właściciela.
9. Gdy już przetłumaczymy nasz dokument klikamy „Zapisz i zamknij”.
10. Jak już wcześniej wspominałem możemy dodać bazę tłumaczeń TM.
W tym celu klikamy w lewym menu „Bazy tłumaczeń” a następnie klikamy „Dodaj”.
Dlaczego prawie?Ponieważ tak jak w przypadku systemu reCaptcha wykonana praca, w tym przypadku tłumaczenie pozwala budować globalną bazę, powodując tym samym, że przekład maszynowy z roku na rok będzie lepszy.
Tłumaczenie maszynowe wg. algorytmów Google potrzebuje jeszcze sporo czasu aby dać zadowalające efekty.
Lepsze algorytmy tłumaczenia maszynowego oparte o bazy TM posiada np. Trados ze swoim serwerem Enterprise.
Jednak skorzystanie z ich serwera wymaga zakupienia licencji Professional.
Mam nadzieję, że powyższy tutorial przyda się w codziennych zmaganiach z tłumaczeniami. Z pewnością narzędzie to jak sama jego nazwa wskazuje przyda się przede wszystkim tłumaczom.
Ostatnio czytam parę ciekawych blogów na temat narzędzi cat.
Ukazane są zalety tego narzędzia ale także i wady, które należy znać.
„Wąsaty tłumacz” pisze:
„Po pierwsze, załadowanie do serwisu własnych treści jest równoznaczne z udzieleniem firmie prawa do wykorzystania ich do „promocji, usprawnienia lub oferowania usług”. Ilu zawodowych tłumaczy będzie skłonnych oddać owoce swojej pracy za darmo? Pomijając już kwestie praw klientów do tłumaczonych treści.”
Powyższe stwierdzenie jest jak najbardziej prawdziwe.
Wielu obawia się, że Google „widzi” zbyt dużo, co może zostać wykorzystane przeciwko nam samym.